Moment, w którym się znajdujemy jest szczególny. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość splatają się w jedną opowieść. Jubileusz 88-lecia istnienia Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach to nie tylko liczba, ale także symbol – symbol trwania, ciągłości oraz nieustannej zmiany. To historia instytucji, która nie tylko przetrwała próbę czasu, ale także dynamicznie się rozwijała, budując swoją tożsamość i pozycję w świecie nauki, edukacji oraz relacji z otoczeniem.
Solaris – metafora ludzkiej wspólnoty
W refleksji nad drogą, którą przeszła nasza Uczelnia, nasuwa mi się metafora „błękitnego oceanu", zaczerpnięta z powieści „Solaris” Stanisława Lema. Błękitny ocean jest symbolem tajemnicy, nieskończonych możliwości poznania, medytacji nad granicami nauki i ludzkiej wyobraźni. Jest jednocześnie symbolem czegoś obcego i trudnego do zrozumienia. To opowieść nie tylko o eksploracji kosmosu, ale także alegoria ludzkiej ciekawości oraz pokory wobec nieznanego i wyzwania, jakim jest zrozumienie tego, co inne.
Błękitny ocean wchodzi w interakcję z człowiekiem, z naukowcem, ale robi to na własnych warunkach – stawia pytania, skłania do refleksji i nie daje gotowych odpowiedzi. Jest to byt o nieograniczonej kreatywności, zdolny do materializowania ludzkich wspomnień, uczuć i lęków, zakrzywiając je nie tylko w przestrzeni, ale także w czasie. Taka forma interakcji zmusza bohaterów opowieści do konfrontacji z samymi sobą i swoimi najgłębszymi traumami. W ten sposób ocean pełni rolę lustra. Ukazuje nie tyle swoją istotę, co granice ludzkiej natury. Co więcej, Solaris uzmysławia nam, że samotność bohaterów staje się wielką pułapką. Ich próby zrozumienia oceanu są skazane na porażkę, ponieważ nie potrafią połączyć swoich doświadczeń w spójny dialog. Lem przypomina nam, że żadna granica – ani w nauce, ani w życiu – nie może zostać przekroczona samotnie. W nauce, tak jak w eksploracji Solaris, kluczem do zrozumienia jest współpraca.
Błękitny ocean nauki
Czy można przyrównać naukę do błękitnego oceanu? Myślę, że tak.
Tak jak naukowcy na Solaris próbują zrozumieć naturę tajemniczego oceanu, tak my, jako społeczność akademicka, mierzymy się z wyzwaniami współczesnego świata. Czasem, tak jak u Lema, musimy przyznać, że to poznanie nie zawsze prowadzi do pełnej odpowiedzi, ale każda próba zbliżenia się do tajemnicy otwiera przed nami nowe horyzonty.
Interakcja między naukowcem a nieznanym – między człowiekiem a błękitnym oceanem wiedzy – jest esencją nauki. To relacja oparta na odwadze i wytrwałości. Badacz musi porzucić utarte schematy myślowe, zadać pytania, których nikt jeszcze nie zadał i zmierzyć się z odpowiedziami, które mogą być inne niż oczekiwał. Nauka daje przestrzeń do takich poszukiwań – do eksperymentowania, błądzenia, odkrywania prawdy kawałek po kawałku.
Nauka, podobnie jak Solaris, nie jest łatwym partnerem. Stawia przed nami wyzwania, czasem budzi lęk, bo zmusza do konfrontacji z samym sobą – z własnymi ograniczeniami, uprzedzeniami czy niepewnością. Ale właśnie w tej interakcji tkwi siła. Naukowiec nieustannie balansuje między fascynacją a frustracją, między sukcesem a porażką, lecz zawsze robi krok naprzód, bo poznanie to ciągły dialog z nieznanym.
Nauka jako wspólne dzieło oraz dialog z nieznanym
Dziś nauka nie jest projektem indywidualnym. Wymaga myślenia i działania na styku różnych wymiarów i horyzontów poznawczych. Nie można mierzyć się z globalnymi wyzwaniami, takimi jak zmiany klimatyczne, nierówności społeczne czy rozwój technologii, działając w pojedynkę. Tak jak bohaterowie Lema potrzebowali siebie nawzajem, by zbliżyć się do zrozumienia Solaris, tak my potrzebujemy siebie nawzajem, by zmierzyć się z wyzwaniami, jakie niesie przyszłość. Powinniśmy tworzyć sieci współpracy, które przekraczają granice instytucji, państw i dyscyplin.
Lem w Solaris przypomina nam, że nie każdą tajemnicę można rozwikłać i nie każdy problem można rozwiązać. Ale to nie oznacza, że mamy przestać pytać. Dialog z nieznanym – dialog, który wymaga pokory i otwartości – jest istotą nauki. Paradoksalnie, to właśnie ta niepewność jest motorem postępu – prowokuje do dalszego eksplorowania, stawiania pytań i poszukiwania odpowiedzi. W tym kontekście, nauka nie jest tylko procesem rozwiązywania zagadek, ale także sztuką życia z pytaniami, na które być może nigdy nie znajdziemy odpowiedzi.
Rok 2024 na osi 88-letniej wspólnej podróży po błękitnym oceanie
Nasze 88-lecie jest symbolem wspólnej podróży po błękitnym ocenie. Jesteśmy Uczelnią, która od dekad buduje mosty między teorią a praktyką, między nauką a biznesem, między regionem a światem. Nasze dotychczasowe osiągnięcia utwierdzają nas, że jesteśmy częścią wielkiej wspólnoty horyzontów poznawczych.
Rok 2024 zapisze się w historii naszej uczelni jako Rok Nauki – czas, w którym Katowice, jako Europejskie Miasto Nauki 2024 (pierwsze nie tylko w Polsce, ale także w Europie Środkowo-Wschodniej), stało się symbolem rozwoju i współpracy naukowej. Bycie częścią tej inicjatywy to ogromny zaszczyt, ale i wyzwanie, któremu sprostaliśmy. Pokazaliśmy, że nasz Uniwersytet stanowi ważny filar akademickiego życia w regionie i Europie. Ten projekt, to przykład, jak współpraca, tak różnych 7 uczelni publicznych oraz władz miasta i regionu, może stać się katalizatorem innowacji oraz rozwoju nowego przemysłu opartego na nauce i technologiach. Zaprojektowanych i zrealizowanych 50 Tygodni Nauki w 2024 roku można przyrównać do błękitnego oceanu. Konfrontowaliśmy swoją wiedzę i doświadczenie w różnych wymiarach. Przykładowo, aspekty ekonomiczne łączyliśmy z muzyką, grafiką, designem, medycyną oraz technologią.
Rok 2024 był dla nas także bardzo ważny jeszcze z jednego powodu. Staliśmy się członkiem sojuszu Uniwersytetu Europejskiego BAUHAUS4EU. Sojuszu 10 uczelni, gdzie idea nauki jest zakorzeniona w tradycji, ale i otwarta na przyszłość, gdzie różnice językowe oraz kulturowe nie są przeszkodą, lecz bogactwem. Wartości te służą stworzeniu wspólnego europejskiego kampusu, oferującego zintegrowane programy edukacyjne i badawcze oraz projekty mobilnościowe, a także wspieraniu zrównoważonego i inkluzywnego rozwoju regionów oraz służby społecznej. Pragniemy pracować w oparciu o podejście współtwórcze. Oznacza to, że nasi studenci, doktoranci, pracownicy naukowi oraz partnerzy regionalni i międzynarodowi będą pełnić rolę aktywnych agentów zmian.
Przywołując wybrane osiągnięcia Uczelni w 2024 roku, nie można pominąć aktywności oraz zaangażowania w rozwój praktycznych rozwiązań wspierających lokalną i krajową gospodarkę. Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach, jako wyróżniająca się w regionie uczelnia akademicka, został laureatem konkursu w ramach programu Regionalna Inicjatywa Doskonałości, który zgodnie z założeniami ma służyć podniesieniu poziomu jakości działalności naukowej i kształcenia w obszarze o szczególnym znaczeniu dla regionu, a zwłaszcza w transformacji energetycznej, transformacji regionów, poprawie jakości życia ludzi, zwalczaniu ubóstwa, rozwoju inteligentnego transportu i inteligentnych miast oraz sztucznej inteligencji.
Rok 2024 był także pełen różnych niespodzianek kulturalnych. Trudno nie wspomnieć o wyjątkowym wydarzeniu – o powstaniu Teatru na naszej Uczelni. Byliśmy świadkami debiutu naszego Teatru i wystawienia pierwszej sztuki "NASZA korpoRACJA", zrealizowanej na podstawie "Top Dogs" autorstwa Ursa Widmera, we współpracy z Teatrem Rozrywki w Chorzowie.
O pozostałych, równie ważnych osiągnięciach, jakie odnotowaliśmy w 2024 roku, możecie się Państwo dowiedzieć, oddając się lekturze niniejszego "FORUM".
Zakończenie
88 lat to powód do dumy, ale i zobowiązanie. Niech nasz Uniwersytet dalej pozostaje błękitnym oceanem – miejscem odkryć, współpracy i spotkania z tym, co nieznane. Niech będzie przestrzenią, w której odwaga spotyka się z mądrością, a wiedza z odpowiedzialnością.
Z okazji Święta Uczelni życzę wszystkim Państwu dalszej inspiracji, odwagi w podejmowaniu wyzwań oraz satysfakcji z bycia częścią tej wyjątkowej wspólnoty. Granice nauki wciąż się przesuwają, a nasze role jako badaczy, nauczycieli i studentów są dziś ważniejsze niż kiedykolwiek. Musimy mieć odwagę, by wejść na nieznane grunty – by, jak bohaterowie Lema, podjąć próbę zrozumienia oceanu, który na pierwszy rzut oka wydaje się niepojęty.
